//////
Lis 28

GIGANTYZM STAROŻYTNYCH BUDOWLI

Na ogół mury wznoszono bez zaprawy, choć cza­sami stosowano spoiwo w postaci gliny (zwłaszcza w Mezopota­mii) czy wapna (w miastach fenickich). Zdumiewające są rozmiary tych najwcześniejszych warowni.W  porównaniu z nimi późniejsze rycerskie zamki średniowieczne wyglądają jak zabawki. Zjawisko to jednak uzasadniają określo­ne warunki społeczne, gospodarcze i polityczne. Pierwsze cywili­zacje były okresem egzystowania zwartych, stosunkowo wielkich skupisk miejskich i obejmujących rozległe terytoria imperiów. Nic więc dziwnego, że mury miast-państw, a także fortece twierdze mieszczące duże liczebnie garnizony przybierały im­ponujące rozmiary. Niewielkie często państewka, księstwa czy włości średniowiecznych komesów nie potrzebowały i nie były w stanie wznosić wielkich fortec. Nie potrzebowały, gdyż ich po­tencjalni wrogowie również nie byli zbyt liczebni, nie prezen­towali sobą siły tak miażdżącej, jak na przykład wielotysięczne armie Asyryjczyków czy Chaldejczyków. Nie były w stanie, gdyż ich możliwości inwestycyjne i siła robocza, jaką mogli dyspono­wać, nie mogły się w ogóle równać z możliwościami absolutnych monarchów starożytnych państw o ustroju niewolniczym. Tak więc gigantyzm starożytnych budowli obronnych znajduje pełne wytłumaczenie w społeczno-politycznym i gospodarczym uwa­runkowaniu swoich czasów.

0
comments

Reply

error: Content is protected !!